**Perspektywa Evelyn**
Kiedy się obudziłam, całe ciało potwornie mnie bolało. Każdy mięsień rwał tak, jakbym przebiegła maraton. Przeciągając się, przewróciłam się na bok i stanęłam nos w nos z Thaddeusem. Jego szeroko otwarte oczy wpatrywały się we mnie. Nie mogłam powstrzymać pisku przerażenia, gdy moje oczy napotkały jego zielone tęczówki, znajdujące się tak blisko. Milczał, jedynie mnie obserw






