**Punkt widzenia Thaddeusa**
Minął tydzień. Wysłałem Oriona, żeby nad nią czuwał. Żeby dowiedział się o niej czegoś więcej. A jednak każdego dnia wracał z tą samą odpowiedzią – z niczym. Zauroczył nawet tę dziewczynę, Lisę, o ile dobrze zapamiętałem jej imię. Nawet ona niewiele o niej wiedziała, pomimo pracy z nią od prawie dwóch lat. Powiedziała tylko, że mieszka w parku przyczep kempingowych kil






