***Punkt widzenia Evelyn***
Słyszałam ich głosy dookoła, ale wszystko, co widziałam, to ciemność i sporadyczne migotanie świateł nade mną. Wiedziałam, że jestem na jakimś wózku, czułam ruch i wstrząsy noszy, na których mnie wieźli, ale jedyne, o czym potrafiłam myśleć, to ból. Moje wnętrzności były rozrywane na strzępy i nie miałam nad tym żadnej kontroli; moje ciało drgało i czułam wściekłe ruchy






