Rozkosz była tak intensywna, że nie mogłam już tego znieść. Bliska byłam postradania zmysłów, a pulsujący ból między moimi nogami stawał się nie do zniesienia. Gorąco między moimi udami zamieniło się w wilgoć, kiedy moje soki miłosne wytrysnęły z mojej kobiecości, mocząc majtki.
– Już ci wystarczy? – podroczył się łagodnie Hayden, po czym podniósł głowę, by wpatrzyć się w moje oczy.
Hayden odsunął






