– Jak dobrze… Ahhh! Hayden… – jęknęłam, gdy moja cipka stała się dla niego jeszcze bardziej mokra.
Ustawiłam biodra pod takim kątem, by główka jego grubego, gorącego kutasa wbijała się prosto w mój czuły punkt. Jego kutas był tak gruby i długi, że przy każdym pchnięciu uderzał aż o moją macicę. Nie zamierzałam uprawiać z nim dziś seksu, ale gdy zaczął mnie uwodzić, nie mogłam zapanować nad pożądan






