Perspektywa Reida
Minęły dwa dni odkąd się obudziłem i z mojego organizmu zniknęły wreszcie wszelkie ślady tojadu.
Nóż, którym mnie pchnął, był powleczony tojadowym jadem. Zanim tata wyciągnął ostrze z mojej piersi, trucizna zdążyła już rozprzestrzenić się po całym moim ciele.
Jako że moce taty były już osłabione, nie był w stanie wyciągnąć jej z mojego organizmu. Udało mu się jedynie uleczyć ranę






