Perspektywa Reida
Powoli się budząc, czuję na sobie ciężar. Lekko poruszam głową i czuję włosy łaskoczące mnie w twarz. Otwieram oczy i widzę burzę długich loków. Obejmuję go lewym ramieniem w pasie, a prawą dłonią odgarniam jego włosy w tył. Wydaje z siebie cichy, łagodny dźwięk, powoli się wybudzając. Uśmiechając się, składam pocałunek na czubku jego głowy, a on znów wydaje ten uroczy dźwięk, gd






