Perspektywa Reida
Jestem zdezorientowany, nie do końca wiem, co się dzieje. Kojąco pocieram jego plecy.
"W porządku, uspokój się. Co się stało?"
Wciąż rozgląda się dookoła, jakby kogoś szukał. Chwytam go za twarz i zmuszam, by na mnie spojrzał. "Co się stało?"
"Alfa? Alfa tu idzie?" – powiedział.
W tym momencie jestem całkowicie zdezorientowany.
"Ja jestem Alfą" – powiedziałem do niego, wciąż nie






