Perspektywa Reida
– Maddox, odmroź swojego brata, i to już! –
powiedział mój ojciec, brzmiąc na poirytowanego, po czym uszczypnął się w nasadę nosa.
Gapiłem się w ziemię, wiedząc, że kiedy tylko mnie odmrozi, będzie bolało. Nie zdążę wylądować na nogach, gdy tylko to zrobi.
Aktualnie tkwiłem uwięziony do góry nogami, unosząc się tuż nad ziemią.
Ten mały gnojek zaskoczył mnie podczas treningu,






