Perspektywa Xaviera
Po ustawieniu ciepłej wody wszedłem pod prysznic, niosąc mojego cennego przeznaczonego na rękach.
Jego ręce i nogi oplatały mnie bezwładnie, ponieważ praktycznie spał. Jego cenne, drobne ciałko było wycieńczone po kochaniu się i orgazmie, który mu dałem.
Trzymając go, chwyciłem myjkę i wycisnąłem na nią trochę mydła. Poczułem wielką ulgę i spokój, kojąco myjąc jego plecy. Pozwo






