Harper
Nienawidziłam tego, że Grayson powiedział to jako pierwszy, przed Maddoxem.
Powoli odwróciłam się, by na niego spojrzeć, ale nie podziękowałam mu ani się nie uśmiechnęłam. Po prostu się na niego wpatrywałam.
Wciąż miał na sobie białą koszulę z długimi rękawami z wczorajszego wieczoru, z tą różnicą, że teraz była pognieciona, jakby w niej spał. Jego włosy były w nieładzie, a pod oczami widni






