Grayson
Kiedy około trzydzieści minut wcześniej wręczałem Harper tamtą torbę z prezentem, już wyobrażałem sobie, jak jej oczy łagodnieją, a ramiona oplatają się wokół mnie, ponieważ wspomnienie uderzy na tyle mocno, że nie będzie mogła go zignorować. Zamiast tego po prostu oddała mi ją, jakby nic dla niej nie znaczyła.
Jej głos wciąż pobrzmiewał w mojej głowie, powtarzając to wszystko, co do mnie






