Harper
Szczęka Graysona opadła, po czym uśmiechnął się przez ten szok. – Ty... jesteś w ciąży?
Tiffany skinęła głową, opierając dłonie na jego piersi i cicho szlochając. – Tak, będziemy mieli dziecko.
Zaśmiał się, otaczając ją ramionami i całując w czoło, jakby była najcenniejszą rzeczą na świecie.
Rozmawiali ze sobą ściszonym, pełnym miłości tonem o pięknej wspólnej przyszłości, a ja patrzyłam, j






