Harper
Maddox postanowił pokazać mi część domu, trzymając dłoń na dole moich pleców, jakby to była najnaturalniejsza rzecz pod słońcem. Nie mogłam zdecydować, czy robi to na pokaz, czy może zapomniał, że nie musimy udawać, gdy nikogo nie ma w pobliżu. Przypomniałam jednak sobie te niezliczone razy, kiedy trzymał mnie tak, jakby był moim właścicielem.
Kiedy doszliśmy do krytego basenu otoczonego bi






