GENEVIEVE
Dwa tygodnie.
Tyle czasu minęło, odkąd patrzyłam, jak ciało Margaret płonie, obracając się w popiół i dym; odkąd stałam przy tamtym dole pełnym ognia z Juliette u boku i klatką piersiową Alistaira za plecami, odmawiając rozpadnięcia się na kawałki. Dwa tygodnie, odkąd stanęłam twarzą w twarz z Donovanem przez stalowe pręty i łańcuchy, i powiedziałam mu, że zasługuje na to, by zgnić.
I






