CMWMBB 1(novela)
GENEVIEVE
– Mamo! Geoffrey znowu wspina się na drzewo!
Głos Isabelli rozległ się z podwórka; była to ta znajoma mieszanka oburzenia i triumfu, którą opanować potrafiła tylko siedmioletnia skarżypyta.
– Isabella! – syknął Geoffrey z gałęzi powyżej, próbując uciszyć siostrę, zanim zdąży wpędzić go w kłopoty.
Uniosłam okulary przeciwsłoneczne i zmrużyłam oczy, patrząc na drze






