Cassidy
Byłam w klubowej kuchni i wycierałam twarz Mavericka mokrym ręcznikiem papierowym, kiedy poczułam, że temperatura w pomieszczeniu ulega zmianie. Podniosłam wzrok i zobaczyłam Cartera idącego w moją stronę, a moje serce zaczęło bić szybciej, gdy się zbliżał.
– Ała, mamo – zajęczał Maverick.
– Och, przepraszam, kochanie. – Znów skupiłam się na nim i uniosłam jego podbródek. – Możesz






