Ace
Podjechałem pod dom mojego brata i opuściłem stopkę motocykla. Ściągając kask, znów pozwoliłem, by zawładnęły mną emocje. Pogrzebałem swoją wściekłość, nie chcąc ryzykować życiem swoim ani mojego harleya podczas drogi. Ale Cassidy, kurwa, Dennis. Szlag.
Zawsze była chuda jak szczapa i umięśniona, idealna baletnica, ale teraz nabrała kształtów. Miała tyłek, za który chciałem złapać, i cyc






