Cassidy
"Naprawdę?" Uśmiechnął się do niego z góry.
"Nie otwieraj dłoni, Mav," pośpieszyłam z odpowiedzią i położyłam ręczniki papierowe na rozlany płyn. "Wyprowadź go na zewnątrz."
Maverick skinął głową i wybiegł z powrotem na zewnątrz, a Carter ruszył za nim.
"O mój Boże," powiedziała Mia. "Co u diabła robi tu Carter Quinn?"
"Mam przeczucie, że jest tu dla twojej siostry," dumała mam






