Cassidy
"Jeśli tak, to jasne. Idź założyć kąpielówki."
"Ty też będziesz pływać, wujku Carter?" zapytał Maverick.
"Nie dzisiaj, mały, ale może innym razem. Możemy wybrać się nad staw."
"Dobra." Pobiegł z powrotem do domu, a Carter wypuścił mnie z objęć.
"Chcesz kawy?" zapytałam i poprowadziłam Cartera z powrotem do domu. Pies został na werandzie.
"Nie, mała. Muszę wracać. Mama odchodz






