Mack
W piątkowy wieczór wróciłam do domu i padłam na kanapę. Barney podekscytowany zaszczekał i wskoczył mi na plecy, pochylając się, by powąchać moją twarz. Byłam zmęczona, a mówiąc to, miałam na myśli stan bliski śmierci.
Mój telefon zawibrował w torebce i odebrałam go stłumionym "Halo".
"Nie brzmisz zbyt dobrze" - powiedziała Millie.
Millicent Magrew była moją najlepszą przyjaciółką o






