Darien
PODJEŻDŻAJĄC NA tylny parking klubu Blush, wysiadłam z auta, chwyciłam torebkę prezentową, którą ze sobą przywiozłam, i ruszyłam zewnętrznymi schodami do wejścia "tylko dla personelu". Kiedy wjeżdżałam na parking, zauważyłam, jak ktoś próbuje otworzyć główne drzwi, ale wyglądały na zamknięte, więc miałam nadzieję, że to zadziała.
Zapukałam głośno do drzwi i czekałam... i czekałam dale






