– Hej, mała. – Tym razem Buck zajrzał do środka, stając obok Pchły.
Westchnęłam. – Hej.
– Dlaczego zamierzasz naszczać na Fozziego? – zapytał.
Pchła uśmiechnął się szeroko. – Zapomnij o reklamowaniu płatków śniadaniowych po olimpiadzie... mogłabyś zostać nową twarzą pieluch dla dorosłych.
– Zgaduję, że to wszystko zależy od tego, czy zdobędziesz medal – dodał Buck.
– O mój Boże, przest






