– Hatch może.
– Dziecko, nie mogę – powiedział.
– Dlaczego nie? – zażądała odpowiedzi, a w jej oczach wezbrały łzy. Poczułam Hatcha za swoimi plecami i oparłam się o niego.
– Dziecko, Grace to nie...
– Sprawy klubu – przerwała mu. – Sam tak powiedziałeś.
– Co to dokładnie znaczy? – zapytałam.
– Sama do końca nie wiem – przyznała Poppy. – Ale z jakiegoś powodu my jesteśmy sprawami klu






