Devon
Byłem w domu od około godziny i byłem kurwa wrak, zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie. Musiałem zostawić na werandzie zmechanizowaną Poppy i wiedziałem, że wyłączyła się, żeby się nie rozsypać, ale nienawidziłem tego. Mój telefon zabrzęczał. To był SMS od Doca.
W Barney's o piątej. Nikomu nie mów. Tylko dla wtajemniczonych.
Kurwa, tego właśnie teraz potrzebowałem. Potajemne spotkan






