„Wszystko w porządku?” – zapytałem przez niski gwar grupy.
„Nie bardzo” – odpowiedziała, wyglądając, jakby było jej trochę niedobrze. „Dlaczego oni to robią? Dlaczego będą walczyć?”
„Nie martw się, to tylko jedna runda boksu” – odparłem, starając się brzmieć uspokajająco.
„Tak w rękawicach bokserskich i sprzęcie ochronnym?” – zapytała z nadzieją.
„Owijają dłonie, żeby chronić knykcie” –






