Danielle
Obudziłam się gwałtownie, głównie dlatego, że czułam się tak, jakby ktoś wbijał mi szpikulec do lodu w skroń. Otworzyłam oczy... no, mniej więcej... jedno z nich nie bardzo chciało współpracować. Rozejrzałam się. Znajdowałam się w maleńkim pokoju, przywiązana do krzesła, a do mojej głowy natychmiast wróciły wspomnienia.
Zaledwie wyszłam z domu i byłam w połowie podjazdu rodziców, ki






