Grace
Dwa lata później…
– Grace! – zawołał Flea.
– Jeszcze sekunda – powiedziałam po raz kolejny.
– Minęło już o wiele, kurwa, więcej niż sekunda.
Zachichotałam, poprawiając sukienkę. To był wieczór randkowy i spotykaliśmy się z moją rodziną na kolacji w Portland. Dobry Boże, jaką różnicę robiły dwa lata.
Flea i ja byliśmy małżeństwem od dziewięciu miesięcy i cieszyliśmy się każdą se






