"Nie, jeśli pozwolimy mu dalej tak obijać ci twarz" wtrącił Pchła.
"Remington powiedziała, że ją zaatakowałeś, a ja jej wierzę. Jeśli wcześniej nie zrozumiałeś przekazu, to zrozumiesz go teraz, ty skurwysynu" powiedziałem, przygotowując do ciosu moją gwałtownie puchnącą prawą dłoń.
"Spokojnie, Finch" powstrzymał mnie Hatch. "Unikajmy zbyt wielu uderzeń w głowę. Myślę, że Witalij już pojął, ż






