Lekarz wyszedł, a Merrick znów był przy moim boku. – Nadal dobrze się czujesz?
Skinęłam głową. – Jak bardzo źle wygląda moja twarz?
– Nie chcę teraz o tym rozmawiać – powiedział Merrick.
– Jest aż tak źle?
– Kochanie, jesteś piękna. Nic tego nigdy nie zmieni, ale to oznacza, że musiałbym ci wyjaśniać, ile razy ten gnojek zdołał cię uderzyć, zanim cię znalazłem, a naprawdę nie chcę porusz






