Melody
Samolot wylądował na PDX dwadzieścia minut przed czasem, a ja byłam tak podekscytowana, że dosłownie podskakiwałam w fotelu. Na całe szczęście w prywatnym odrzutowcu byłyśmy tylko ja i Brandy, co dało mi trochę bardzo potrzebnego czasu na relaks i nadrobienie wszystkich gorących plotek, które mnie ominęły, gdy byłam zamknięta na próbach.
W przeszłości zawsze podróżowałam samolotem, po






