Melody
Dzień po koncercie w Phoenix z założenia miał być dniem w podróży. Wyruszyliśmy wcześnie, a do Albuquerque mieliśmy zjechać dopiero późno. Zamiast jechać w swoim autobusie, postanowiłam spędzić poranek w autobusie zespołu, żeby popracować nad kilkoma nowymi pomysłami na piosenki z Vickiem i Rodem. Train był szczęśliwy, ponieważ miał przed sobą cały dzień jazdy na motorze. Przypuszczam,






