Train
Skinąłem głową Hatchowi i wyszedłem z jego gabinetu, mijając po drodze Katie, która teraz współpracowała z Cameronem, by ogarnąć ten pączkowy tort.
– Wracasz tu? – zapytała, patrząc na moje plecy.
Odwróciłem się do niej. – Tak, jeśli tego chcesz.
– O siódmej?
– Jasne. Do zobaczenia.
Uśmiechnęła się, klaszcząc w dłonie. – Dzięki, stary.
Skinąłem głową, wyszedłem do swojego mot






