– Jak sobie radzi Mała Lokomotywa, Która Dała Radę? – zapytała.
– Myślę, że dam czadu, myślę, że dam czadu…
– Będziesz świetny – powiedziała. – Jeśli się zgubisz, spójrz na Vicka, a on naprowadzi cię z powrotem na właściwe tory. I pamiętaj, żeby się dobrze bawić.
Westchnąłem. – Wiem, że robisz to całe życie, ale czy zabolałoby cię, żebyś wyglądała na choć trochę zdenerwowaną?
– Żartujesz






