Payton
— Czy to zły moment, by przypomnieć ci, że to ty każesz nam czekać?
Posłałam mu mordercze spojrzenie. — Tak, absolutnie zły.
Alex uśmiechnął się zawadiacko. — Będziemy mieli na to czas.
— Naprawdę nie mogę się doczekać.
— Ja pierdolę — wyszeptał.
— Tak, proszę.
Jęknął. — Payton.
— Przepraszam — powiedziałam. — Nie pomagam.
— Nie, w ogóle nie pomagasz. — Znów mnie pocałow






