Payton
KAYLA ZREZYGNOWAŁA Z kolacji, sprawiając wrażenie odczuwającej ulgę, że ma wieczór dla siebie. – Zamierzam wymoczyć się w gorącej wannie, wypić piwo i obejrzeć film, którego mój brat nie będzie mógł mi przerywać jakimiś bzdurnymi komentarzami.
Zachichotałam. – Tak trzymaj, dziewczyno.
Przytuliła mnie i uśmiechnęła się. – Ale i tak dzięki za zaproszenie.
– Ono pozostaje otwarte, Ka






