"Będziemy jedli razem?"
"Powinienem być w domu przed szóstą, więc tak, byłoby super. Chcesz, żebym coś kupił po drodze?"
"Zaopatrzyłeś lodówkę, Mav, więc pomyślałam, że ugotuję."
"Brzmi nieźle" odparł. "Muszę wracać do pracy, do zobaczenia za kilka godzin."
"Okej. Do zobaczenia."
Rozłączyliśmy się, a ja opracowałam menu na wieczór i wskoczyłam pod prysznic. Jeszcze dwie zmiany i będę m






