Poppy
W sobotę obudziłam się grubo po południu i nie byłam zachwycona, że Devon nie zadzwonił ani nie napisał. Postanowiłam powstrzymać się od dzwonienia do niego, wyłącznie z obawy, że mogłabym przerwać coś niebezpiecznego lub ważnego... ale wysłałam mu krótki SMS, dając znać, że o nim myślę. Szybko wzięłam prysznic i ubrałam się na wypadek, gdybym musiała być na coś gotowa, a następnie wyszł






