Siedziba klubu była wypełniona po brzegi zarówno znajomymi, jak i mniej znajomymi twarzami; większość z nich była głęboko zachmurzona. Byli tam pełnoprawni członkowie ze wszystkich zakątków Savannah... a także kilku spoza niego. Ktokolwiek napadł na Badgera i spalił nasz klub, wypowiedział nam wojnę. To było bardzo proste i każdy w tym pomieszczeniu zdawał sobie z tego sprawę.
Tym, czego jeszc






