Wynter podniosła drewniane krzesło, by zmienić miejsce.
Siedząc ze skrzyżowanymi nogami, wyglądała pięknie i zadziornie, narzekając: "Skąd się wziął ten brzydki facet? Za dużo gada!"
Brzydki facet?
Na moment atmosfera w sali całkowicie stężała.
Charlie wyglądał na zdumionego, jakby nie mógł uwierzyć w to, co właśnie usłyszał. Lekko się zająknął: "C-co powiedziałaś?"
"Brzydki facet." Wynter się uśm






