Harry zawahał się. "EKG? Czy to coś poważnego? Zdarza mi się to tylko sporadycznie..."
"Musi pan pójść". Wynter wręczyła mu wizytówkę. "Albo może pan przyjść do Kliniki Empatii na Waterview Alley".
Przyjął wizytówkę i nadal mamrotał coś pod nosem.
Ich dwoje zdążyło już zejść z góry i szło szybkim krokiem, jakby znali górskie szlaki lepiej niż ów grzybiarz, który bywał na nich regularnie.
Wolf niec






