Amelia ścisnęła jego ramię, żeby pokazać mu, jak bardzo jest wdzięczna za jego wsparcie. "Wszystko w porządku, obiecuję."
Spacer do ołtarza wydawał się trwać w nieskończoność, a jednocześnie minął zdecydowanie za szybko. Kiedy dotarli do ołtarza, jej ojciec włożył jej dłoń w dłoń Niko z uroczystą powagą, po czym cofnął się, by dołączyć do jej matki w pierwszym rzędzie.
"Wyglądasz pięknie," mruknął






