Blair przygotowała się na bitwę, ale nie na wojnę. Nie mogła uwierzyć, że ciotka Viv zaprosiła Dana, nie mówiąc jej o tym.
Gdy weszła do okazałej jadalni wujostwa, zapach pieczonej jagnięciny i świeżego chleba wypełniał powietrze, ale w żaden sposób nie łagodził panującego w pomieszczeniu napięcia. Ciocia Viv i wujek Peter siedzieli na przeciwległych krańcach długiego mahoniowego stołu, a ich wyra






