Pchnęła drzwi sypialni i pomaszerowała prosto do na wpół otwartych drzwi łazienki.
– Alexei! – Zastukała w nie pięścią. – Muszę z tobą porozmawiać. Natychmiast! – Nie zamierzała zaglądać do środka… oglądanie Alexeia nie było częścią jej planu.
– Keira? – Jego głos z drugiej strony drzwi brzmiał na szczerze zaskoczony. – Co ty tu do cholery robisz?
– Co ja tu robię? Co TY tu robisz? Wysyłasz mi pię






