~ KATALEYA ~
Moje policzki płoną, moje serce trzepocze w sposób, w jaki nie powinno, a ja wpatruję się w jego wspaniałe, piwne oczy, które wpalają się w moje. Kropla wody trzyma się jego rzęsy i prawie unoszę dłoń, by ją zetrzeć, ale on mruga, wyrywając mnie z zamyślenia.
"Pozwól mi na ciebie porządnie popatrzeć" – nalega, a jego głęboki, uwodzicielski głos sprawia, że moje wnętrze się zaciska.






