~ ENRIQUE ~
– Odszedł? Dokąd? – pyta Kataleya. Opuszczam list, by mogła przeczytać go ze mną, gdy sam czytam go teraz uważnie, za pierwszym razem jedynie omiatając go wzrokiem.
Dźwięki natury wokół mnie przybierają na sile, podczas gdy ja staram się zachować spokój, wpatrując się w papier.
Drogi Paniczku Enrique, jeśli to czytasz, oznacza to, że nie ma mnie już u twego boku. Mój obowiązek dobiegł






