Po raz pierwszy widziała George'a trenującego wolną walkę.
George był pogrążony w myślach i nie zauważył Isabelle stojącej w drzwiach. Z rosnącą siłą każdy z jego ciosów uderzał w worek treningowy.
Jego czarny bezrękawnik odsłaniał muskularne ramiona, a bicepsy napinały się, ukazując gładkie i piękne linie mięśni.
Po długim locie Isabelle czuła się zmęczona. Po powrocie przywitał ją tak przyciągaj






