Hotelowy bus był zaparkowany przy tylnym wejściu.
George pomógł Isabelle wejść do vana, ale w chwili, gdy drzwi się zamykały, czyjaś dłoń mocno je chwyciła. Nagle z góry dobiegł dźwięk - ktoś wskoczył na dach samochodu.
George poruszył się szybko, kopiąc dłoń na drzwiach, by odepchnąć napastnika. Zatrzasnął drzwi z siłą i krzyknął: "Jedź!"
Kierowca uruchomił silnik.
Zabójca z dachu pojawił się z p






