Pomyślał, że zabójcy z pewnością musieli mieć przy sobie urządzenia podsłuchowe i chipy śledzące, i że wkrótce zjawią się kolejni.
Co chwila spoglądał w lusterko wsteczne, chcąc sprawdzić stan Isabelle na tylnym siedzeniu.
Przed świtem George i jego ekipa dotarli do następnego miasta.
Owinął Isabelle własnym płaszczem, wyniósł ją z samochodu i pomaszerował w stronę szpitala.
Nie zatrzymując się, p






