Tony wykrztusił: „Isabelle”.
Yves wydał surowy rozkaz: „Wyprowadzić go na zewnątrz i załatwić to”.
Obaj podwładni potwierdzili: „Tak jest”.
Oczy Tony'ego rozszerzyły się ze strachu. „Chwileczkę. Porozmawiajmy. Żona mojego szefa naprawdę mnie przysłała”.
Twarz Yvesa pociemniała. „Zabrać go stąd i wykończyć! Nie słyszycie?”.
Tony zaparł się nogami, będąc na skraju łez.
Seth i Lawrence szybko zainter






